Czas na rehabilitację

Wydawać by się mogło, że nasz jutrzejszy rywal jest idealnym, aby się przełamać i podnieść morale w drużynie, bo jak na razie wiosną podopieczni Waldemara Jędrusiaka nie zachwycają, o czym mówią same wyniki. Składa się na to wiele aspektów, a jednym z nich jest krótka ławka rezerwowych. Jednak nie ma co narzekać, tylko trzeba brać się do pracy i jutro szukać punktów. Polonia Kępno wiosną zdobyła na wiosnę trzy „oczka” po zwycięstwie 3:0 z Białym Orłem Koźmin Wielkopolskim. Pozostałe cztery mecze przegrała z SKP Słupca 0:5, Victorią Września 0:3, Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski 1:2 oraz Obrą 1912 Kościan 0:1. Jednak w każdym z tych meczów byli równorzędnym przeciwnikiem i ambitnie grali do samego końca. Tak też pewnie będzie jutro w Lesznie, w związku z tym łatwo o punkty nie będzie. Do tego jutro wystąpimy w osłabionym składzie, gdyż za kartki pauzuje Łukasz Glapiak. Nie wystąpią również Artur Jęsiek (praca), a także kontuzjowani Miłosz Lokś (złamany nos) i Krzysztof Konieczny (kontuzja kostki).