Derby na remis

Spotkanie to rozgrywane było przy licznie zgromadzonej publiczności, byli również włodarze Miasta Leszna, Prezydent Łukasz Borowiak, Wiceprezydent Piotr Jóźwiak, a także Naczelnik Wydziału Kultury i Sportu Tomasz Szymański oraz Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Sławomir Kryjom.

Za nim jednak doszło do pojedynku derbowego o godzinie 13:00 Prezes Piotr Organista wraz z delegacją i sztandarem wziął udział w Mszy świętej w Kościele p.w. Św. Mikołaja, a następnie podczas Uroczystości Patriotycznych złożył pod pomnikiem Konsytuacji 3 maja i Odzyskania Niepodległości wieniec.

 Po tych uroczystościach o 16:50 zawodników oraz sędziów na boisko wprowadzili młodzi adepci futbolu z leszczyńskich Akademii Piłkarski oraz Orkiestra Dęta Miasta Leszna, która odegrała hymn Państwowy. Gdy już na zegarze wybiła godzina 17:00 arbiter spotkania Pan Zywert Bartosz rozpoczął pojedynek derbowy. 

Pierwsza połowa w większej części rozgrywana była w środkowej strefie boiska, choć więcej przy piłce utrzymała się Obra, lecz za wiele z tego nie wynikało. Oba zespoły grały bardzo uważnie, gdyż błędu nikt nie chciał popełnić, mając w świadomości ile może to kosztować. W przerwie spotkania odbyła się dekoracja drużyn zespołów z leszczyńskich akademii, które od 15 grały mini turniej. Był również taneczny występ szkoły SP7, a także w stronę widowni zostały rzucone piłeczki. Dla osób, które je złapały powędrowały nagrody za sponsorowane przez Miasto Leszno oraz naszą sekcję piłki nożnej. 

Na drugą połowę trener Waldemar Jędrusiak postanowił dokonać jednej zmiany i za Jędrzeja Wydmucha na boisku pojawił się 17-letni Paweł Stachowiak, który zaliczył w tym samym debiut w seniorach. Po upływie 60 sekund drugiej części meczu i szybkiej kontrze Polonistów z prawej strony Jakub Borowczyk mocnym strzałem nie dał szans Szymonowi Kubickiemu i mogliśmy cieszyć się z prowadzenia. Po tym golu nie mająca nic do stracenia podopieczni Krzysztofa Knychały ruszyli do ataków, lecz nasz zespół mądrze się bronił i szukał swoich okazji z kontry. W 55 minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Łukasz Glapiak i przez 35 minut Poloniści musieli grać o jednego zawodnika mniej. Był to trudny okres dla naszego zespołu, który pomimo gry w osłabieniu potrafił się przeciwstawić rywalowi. Dopiero w 80 minucie po rzucie rożnym Piotr Sarbinowski strzałem głową doprowadził do remisu. Goście chwilę później mogli objąć prowadzenie, ale strzał strzelca bramki poszybował wysoko nad bramką. Nasz zespół w samej końcówce dwukrotnie za sprawą Artura Krawczyka zagrozili bramce Kościaniaków, a Maciej Bujak dostał kapitalne podanie na 16 metr i gdy wszyscy liczyli, że nasz pomocnik odda strzał, ten zdecydował się jeszcze rozegrać piłkę do boku co się okazało złym wyborem i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Dodajmy, że na ostatnie 10 minut na boisku pojawił się drugi z naszych juniorów, który w tym dniu zaliczył debiut w seniorach Rajmund Seicla.

 

Serdeczne podziękowania chcielibyśmy złożyć Miastu Leszno, Prezydentowi Miasta Leszna Łukaszowi Borowiakowi, Wiceprezydentowi Piotrowi Jóźwiakowi, a także Naczelnikowi Wydziału Kultury i Spory Tomaszowi Szymańskiemu, Orkiestrze Dętej Miasta Leszna, Szkole Podstawowej numer 7 oraz 10, Leszczyńskim Akademiom, a także liczne zgromadzonej publiczności za pomoc i za to, że byliście z nami podczas wczorajszego wydarzenia.

Polonia Leszno – Obra Kościan 1-1 (0-0)

Bramki:
– 1:0 Jakub Borowczyk (46)
– 1:1 Piotr Sarbinowski (80)

Polonia: Krzyżostaniak – Krawczyk, Kowalski, Bugzel, Karolczak, Gryziecki (70 ‘Bujak), Glapiak, Płocharczyk, Wydmuch (46’ Stachowiak), Robaczyński (60’ Jęsiek), Borowczyk (80’ Siecla)

Obra: Kubicki – Chwaliszewski, Adamski (65’ Ratajczak), Jarka, Józefiak, Sznabel, Biały, Michalak (58’ Słoma), Przewłocki, Sarbinowski, Łukaszyk (85’ Płotkowiak)

Żółte kartki: Glapiak (dwie) – Sznabel, Słoma, Łukaszyk
Czerwona kartka: Glapiak 55’ (za drugą żółtą)