Działo się, działo – to będzie dłuuuga relacja 

etni piknik Stainer Polonii Leszno to już tradycja. Z małej skromnej imprezy powitania zawodników przechodzących do naszego klubu z leszczyńskich akademii osiągnęliśmy rozmiary całkiem sporej imprezy dla piłkarzy, piłkarek, ich rodzin, trenerów, sponsorów oraz byłych zawodników Polonii 1912 Leszno.

W tym roku dzięki naszym sponsorom było naprawdę na bogato z atrakcjami zarówno tymi dla ciała jak i dla duszy
Kulinarne delikatesy, którymi się dzisiaj raczyliśmy to prawdziwe „mistrzostwo świata” czyli coś co piłkarza nie jest tematem obojętnym. Firma SmakMAK przygotowała stoisko, na którym raczyła nas jakże miłym podniebieniu każdego Polaka smakiem bigosu, pajdy chleba ze smalcem oraz surówek. Tuż obok głównodowodzący grillem Prezes Piotr Organista wraz z asystującymi mu Pawłem, Arkiem i Przemkiem czyli tercetem grillmanów przygotowywali przepyszne kiełbaski rodem z Krzycka Małego z zakładu wędliniarskiego Stanisława Ruszkowskiego. No a do tego mega pieczywo dostarczone przez Ciastkarnia Piekarnia Kolan – mmmm to jest chlebek i to są bułki. No i do tego najlepsze leszczyńskie lody Pingwiny Lody Młynarczyk oraz wata cukrowa (Konrad Pieczyński – dzięki)
No ale były też i inne atrakcje  Dzięki uprzejmości Ciesiółka Auto Group podziwialiśmy piękne pojazdy oferowane w salonie, poznaliśmy tajniki profesjonalnego rysunku samochodowego – no i – mieliśmy okazję uczestniczyć w malowaniu ?‍???‍? (styl dowolny  VW Craftera. Trzeba przyznać, że niesamowicie kolorowy VW mógłby śmiało udać się w podróż na festiwal w Woodstock. Mogliśmy także poznać tajniki tworzenia biżuterii z koralików dzięki Ekosfera.
Nie zabrakło także i emocji piłkarskich. Dzięki bardzo dobrej grze naszych juniorów młodszych mieli oni okazję do rozegrania meczu o Mistrzostwo Wielkopolski z Wartą Poznań. Podopieczni Jakub Pujanek po bardzo dobrym spotkaniu, mimo dużego zaangażowania i dobrej gry ulegli „zielonym” 2:3 (1:2). Obie bramki zdobył dla naszej drużyny Antek Prałat. Projekt tej drużyny stworzony przez Kubę Pujanka dobiega końca a zajęcie drugiego miejsca w Wielkopolsce potwierdza jego dobre przeprowadzenie. Poza dobrym wynikiem drużyna z jednej strony stworzyła zgrany kolektyw a z drugie wypromowała zawodników, którzy spróbowali już swych sił w drużynach juniora starszego oraz seniora.
Coś się kończy ale i coś się zaczyna – w przerwie spotkania Prezes Klubu oficjalnie przywitał naszych nowych zawodników, którzy przeszli z leszczyńskich akademii. Był czas na pierwszą klubową fotkę, pierwszy mecz ale i pierwsze wywiady dla lokalnych mediów  Swój kolejny mecz rozegrali także nasi oldboye, którzy zmierzyli się z kolegami z Chrobry Głogów. Po zaciętym spotkaniu goście zwyciężyli 6:3. Po spotkaniu była okazja do wspólnej biesiady i wspomnień. Dodajmy także, że na nasz piknik zaprosiliśmy także i byłych – tych ciut starszych – piłkarzy oraz działaczy. No ale działo się dalej. Na zaniedbanym murze przy boisku orlikowym powstało klubowe grafitti. Dziękujemy firmom Stainer Bauchemie oraz Marux za pomoc w organizacji tego przedsięwzięcia. No i jeszcze jeden ważny moment – posadziliśmy Dąb ? Polonii 1912 Leszno, który otrzymał nazwę zwyczajową „Władek” – tłumaczyć nie trzeba  W uroczystym wkopaniu drzewa pomogli nam Wiceprezydent Leszna Piotr Jóźwiak oraz p. Anna Ciesiółka.
Były także mecze pomiędzy zawodnikami i ojcami oraz spotkanie Zarządu ze sponsorami. Zabawa przednia. No i była zorganizowana przez trenera bramkarzy w naszym klubie Marcin Andersz Pierwsza Wojna Bramkarska z nagrodami od firmy Sporting. A to wszystko przy pięknej, upalnej pogodzie ☀️ 
Dziękujemy wszystkim za przybycie, dziękujemy wszystkim za pomoc (zwłaszcza zawodniczkom i zawodnikom) dziękujemy naszym sponsorom, mediom, pracownikom MOSiR Leszno – a jak kogoś pominąłem to wybaczcie. My już dzisiaj myślimy o V Pikniku Stainer Polonii Leszno