Grała młodzież (1-2.10)

Wielkopolska Liga – Junior Starszy
Sobota 1.10.16 – godzina 13:00
Polonia 1912 Leszno – Tarnovia Tarnowo Podgórne 2:0

Wielkopolska Liga – Junior Młodszy
Sobota 1.10.16 – godzina 11:00
Lech Poznań – Polonia 1912 Leszno 6:0

OZPN Leszno Grupa Mistrzowska – Trampkarz
Sobota 1.10.16 – godzina 10:00
Rawia Rawicz – Polonia 1912 Leszno I 0:1

Kolejna sobota mecz wyjazdowy w Rawiczu i po raz kolejny dobre wiadomości ale po kolei. Zagraliśmy dzisiaj bez kilku chłopaków , opaskę kapitana pod nieobecność Oskara Wulke przejął Patryk Stachowiak. Od samego początku duża przewaga Polonii którą mogliśmy udokumentować w 11 minucie spotkania. Po zagraniu ręką w polu karnym obrońcy z Rawicza podyktowany został dla nas rzut karny. Do piłki podszedł Patryk Stachowiak strzelił całkiem dobrze ale jego intencje wyczuł bramkarz i obronił strzał. Przewaga Polonii była coraz większa, gospodarze sporadycznie gościli na naszej połowie. Groźną akcję stworzyli dopiero w 23 minucie pierwszej połowy, po rzucie rożnym groźną główką popisał się zawodnik z Rawicza, jednak na wysokości zadania stanął Szymon Olejniczak i ładną interwencją obronił strzał. Jak się później okazało była to jedyna groźna akcja Rawii. W drugiej połowie udokumentowaliśmy naszą przewagę jednak nic z tego nie wynikało. Gdy wydawało się że mecz zakończy się remisem w ostatniej minucie meczu zwycięską bramkę strzelił Jakub Harendarz. Tak więc Rawia Rawicz – Polonia 1912 Leszno 0:1.

OZPN Leszno Grupa Mistrzowska – Trampkarz
Sobota 1.10.16 – godzina 10:00
Polonia 1912 Leszno II – AS Czempiń 2:3

Wydawało się, że dziś nasi trampkarze młodsi wreszcie pokuszą się o zwycięstwo ale futbol pisze inne scenariusze i na pierwszą victorię trzeba będzie jeszcze poczekać. Pierwsza połowa to początkowo nasza dominacja i kilka wyśmienitych sytuacji do strzelenia bramek. Niestety piłka nie chciała znaleźć drogi do siatki gości z Czempinia. Na domiar złego po bezpardonowym ataku piłkarza przyjezdnych nasz bramkarz Szafa doznaje groźnego urazu głowy. Mimo, że próbuje jeszcze grać to po kilku minutach musi opuścić boisko i karetką zostaje przewieziony na badania do szpitala. W tym czasie rywale strzelają nam bramkę. Znów atakujemy i tuż przed przerwą ponownie mamy świetną sytuację do strzelenia bramki ale nie udaje się pokonać golkipera Asa. Po przerwie ruszamy do zdecydowanych ataków i po trafieniach Kacpra Domagały i Kuby Zdęgi wychodzimy na prowadzenie. Niestety rywal wyprowadza skuteczną kontrę i jest remis 2:2. Gra się wyrównuje. My gramy atakiem pozycyjnym a rywal liczy na szybkich napastników grając z kontry. Pech nas nie opuszcza i tracimy bramkę na 2:3. Mimo dużej ambicji zawodników i dobrych okazji nie potrafimy doprowadzić do remisu. Wielka szkoda bo zasługiwaliśmy w tym spotkaniu co najmniej na 1 pkt. Trzymamy kciuki aby Szafa szybko wrócił do treningów.

OZPN Leszno Grupa Mistrzowska – Młodzik
Sobota 1.10.16 – godzina 10:00
Kania Gostyń – Polonia 1912 Leszno 5:1

Nasz zespół młodzików dzisiaj czekało nie lada wyzwanie ponieważ podopieczni Krystiana Woźnego wybierali się do lidera tabeli Kani Gostyń, który wygrał wszystkie dotychczasowe mecze, strzelając 28 bramek i tracąc zaledwie 3. Dodatkowym osłabieniem była absencja podstawowego bramkarza Jakuba Bernackiego , którego wyjątkowo zastąpił zawodnik z pola Filip Chwaliszewski. Od początku mecz był wyrównany i mimo optycznej przewagi gospodarzy z Gostynia bramek nie oglądaliśmy aż do 15 minuty ,gdy po zamieszaniu w polu karnym mocnym strzałem pod samą poprzeczkę zawodnik gospodarzy dał prowadzenie miejscowej Kani. Razem ze straconą bramką z naszych zawodników uszło powietrze i w pierwszej połowie padły jeszcze dwie bramki dla drużyny z Gostynia. W drugiej połowie gra w wykonaniu naszych zawodników wyglądała znacznie lepiej, poczynali sobie oni odważniej i stwarzali więcej sytuacji podbramkowych czego efektem była bramka bardzo aktywnego tego dnia Dawida Samolewskiego. Po tej bramce nasi zawodnicy uwierzyli w siebie i próbowali pójść za ciosem, tworząc jeszcze kilka groźnych sytuacji w których niestety brakowało szczęścia lub skuteczniejszego wykończenia. Lider z Gostynia w drugiej połowie zdobył jeszcze dwie bramki, a mecz zakończył się wynikiem 5:1. Był to kolejny mecz z drużyną z góry tabeli. Teraz naszych młodzików czekają już mecze z teoretycznie słabszymi drużynami i liczymy , że w końcu będziemy się cieszyć z pierwszych ligowych punktów. Najbliższą okazją do tego będzie mecz z Rawią II Rawicz 9 października o godzinie 10:00 na Kompleksie Boisk w Zaborowie.