WOLA WALKI - POWRÓT KAPITANA - okiem admina 👁 (ale nie tylko ;-)
Wrócić do gry po poważnej kontuzji to wyzwanie, ale powstać po podwójnym ciosie potrafią tylko najtwardsi. Hubert Janaszak mimo 22 lat może być inspiracją dla wielu, że nigdy nie należy się poddawać, a wola walki o marzenia nie ma swoich ograniczeń. 2 lata temu Hubert doznał zerwania wiązadeł w kolanie. Zabieg, rehabilitacja i ciężka praca pozwoliły na powrót na boisko. I tu życie pokazało naszemu młodemu piłkarzowi brutalne oblicze, bo w pierwszym spotkaniu kolano znów ulega kontuzji i zamiast gry w piłkę jest powrót do szpitala, na salę rehabilitacyjną - na żmudne ćwiczenia. Ilu z nas by się załamało, ilu odstawiło buty sportowe w kąt, ilu zajęło czymś innym 🤔
W niedzielę Hubert znów założy trykot naszego klubu, na ramię nasunął kapitańską opaskę i wyprowadził swoją drużynę z tunelu. Co miał w głowie wychodząc na boisko🤔, jakie myśli, jakie uczucia, jakie obawy - mogę się tylko domyślać.
Powrót okazał się udany, okraszony zdobyciem bramki i triumfem drużyny. Piękna sprawa i piękna historia - dla mnie osobiście mimo półwiecza na karku także inspirująca. Bo często gdzieś tam narzekamy na młode pokolenie, ale czasami i my możemy się od nich czegoś nauczyć.
Życzymy Hubertowi, aby z każdym spotkaniem forma rosła, marzenia się spełniały, a kontuzje już go omijały szerokim łukiem

































