O 14:00 w Zaborowie!

NASI GOŚCIE
Warta Miedzychód to kolejna drużyna, z którą przychodzi nam zmierzyć się w tym sezonie, a która w ubiegłym roku występowała grupie północnej. Zresztą bardzo udanie ponieważ na finiszu rozgrywek nasi goście zajęli 2 miejsce ustępując jedynie drużynie Mieszka Gniezno, która przypomnijmy po barażu awansowała do III ligi. W obecnym sezonie jak na razie biało-niebiescy nie radzą już sobie tak dobrze – z dorobkiem 14 punktów zajmują 9 lokatę. Początek sezonu nie należał dla ekipy z Międzychodu do udanych bowiem odnotowała ona kilka porażek i remisów. Jednak wrzesień to już pasmo wygranych – z małym potknięciem w postaci przegranej z Polonią Kępno. W ostatniej kolejce „warciarze” pokonali Krobiankę po golu strzelonym w 89 minucie. Najlepszym strzelcem gości jest Gerard Pińczuk, który podobnie jak nasz Łukasz Glapiak zdobył w tym sezonie 4 bramki.

UTRZYMAĆ ZWYCIĘSKĄ PASSĘ
Od wygranej w Czempiniu w rozgrywkach pucharowych Stainer Polonia Leszno wygrała 4 spotkania i nasze humory są znacznie lepsze niż jeszcze 3 tygodnie temu. W minioną środę ten dobry trend podopieczni Jędrzeja Kędziory podtrzymali w Miejskiej Górce gdzie wygrali ze Spartą 2:1 i awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu OZPN. Dwa zwycięstwa ligowe natomiast spowodowały, że wydostaliśmy się ze strefy spadkowej ale 16 miejsce spokoju nie daje choć do dzisiejszych gości z Międzychodu, którzy są na 9 miejscu tracimy zaledwie 4 pkt. No ale żeby utrzymać kontakt z bezpiecznym środkiem tabeli trzeba dobrze zagrać kolejne spotkania. Liczymy dzisiaj na pełne zaangażowanie na boisku, koncentrację przez 90 minut no i łut szczęścia bo jak wiem bez niego czasami wygrać się nie da.
Dzisiejsze spotkanie wyjątkowo rozgrywamy w Zaborowie. Przełożony finałowy mecz ekstraligi żużlowej oraz brak zgody gości na wcześniejsze rozegranie spotkania zmusza nas do grania na boiksu kompleksu im. Z. Adamczaka – mamy nadzieję, że będzie to dla nas szczęśliwa zmiana.