PÓJŚĆ ZA CIOSEM

Przed nami trzeci mecz w ciągu ostatnich siedmiu dni. W minioną sobotę na własnym boisku podejmowaliśmy Kotwicę Kórnik. Liczyliśmy, że podtrzymamy zwycięską passę, jednak na własne życzenie straciliśmy dwa punkty. Natomiast w minioną środę w Kościanie rozegraliśmy derby z Obrą. Jak wiadomo, derby rządzą się swoimi prawami i fakt, że rywale zza miedzy w obecnym sezonie rozczarowują to o zwycięstwo nie było łatwo. Decydujący cios w 47. minucie zadał Artur Krawczyk strzelając bramkę z rzutu karnego.
Przed dzisiejszym meczem zajmujemy 5. lokatę z dorobkiem 15 punktów (w 8 meczach). Do pierwszej lokaty mamy straty tylko/aż cztery oczka, gdyż w minionej kolejce lider LKS Gołuchów przegrał wysoko 4:0 z Victorią Września i po 8 kolejkach nie ma już zespołu, który nie zaznał goryczy porażki co pokazuje, że liga jest mocno wyrównana i każdy z każdym może przegrać. My jednak dzisiaj liczymy na komplet punktów!

NASI GOŚCIE
KS Opatówek to zespół, który ubiegły sezon zakończył na 13. lokacie. Jesienią uległ w Lesznie 3:0, natomiast w rewanżu w Opatówku padł remis 1:1. W obecnym sezonie nasi rywale z pewnością nie mogą być zadowoleni, gdyż do tej pory zgromadzili tylko 4 punkty (wygrana 2:1 z Polonia Kępno, 1:1 Tarnovia Tarnowo Podgórne). Dodatkowo bilans bramek wynosi -13 (4:17), tak więc sugerując się statystykami zwycięstwo powinno przyjść łatwo, jednak to nie statystyki grają, a piłkarze