Seniorzy po pierwszym tygodniu

 W zespole prowadzonym przez trenera Waldemara Jędrusiaka zabraknie prawdopodobnie Bogumiła Ceglarka, który zamierza wstąpić do służb mundurowych.

Boguś podjął kurs przygotowujący do służby wojskowej w Szczecinie. Trudno sobie wyobrazić, by mógł to pogodzić z grą w zespole nie uczestnicząc w treningach, choć sam zawodnik chciałbym mimo wszystko przyjeżdżać na mecze i pomagać drużynie – przyznaje Jędrusiak

Reszta zespołu podjęła treningi, więc kadra nie ulegnie wielkim zmianom. Możliwe jest wzmocnienie 2-3 graczami, ale za wcześnie, by o tym mówić. Wiemy jedynie, że do zespołu zgłosił się jeden z piłkarzy, którzy grał jesienią w tej samej grupie IV ligi, w której występuje nasz zespół. Póki co z zespołem nie trenuje Jakub Rerak, który wyleczył kontuzję nogi, ale występując w turnieju halowym nabawił się kolejnej, tym razem barku. Przez najbliższy tydzień piłkarz pochodzący z Kościana nie będzie uczestniczył w zajęciach. Potem powinien wrócić do treningów.

Poza tym wspomnianym piłkarzem z IV ligi, którego danych osobowych jeszcze nie chcemy ujawniać będę rozmawiał jeszcze z dwójką zawodników. Jeden jest z Leszna, widzę w nim potencjał. Nie grał ostatnie pół roku ze względu na pracę – mówi szkoleniowiec leszczyńskiej drużyny.

Zespół z Leszna w okresie przygotowawczym zamierza rozegrać sześć sparingów. Najbliższy prawdopodobnie w ostatni weekend stycznia. Jeśli nie znajdzie się rywal, to wtedy właśnie odbędzie się wewnęytrzna gra. Potem w planach są też gry z juniorskimi drużynami Chrobrego Głogów i Miedzi Legnica, wzmocnionymi graczami drugich zespołów. Sparingpartnerem będzie też Orla Wąsosz. Te spotkania odbywać się będą na nawierzchniach ze sztuczną murawą. W późniejszym okresie, jak aura pozwoli możliwe są kontrolne mecze na murawie stadionu im. Alfreda Smoczyka z KS Ludwinowo oraz Krobianką Krobia. Zespół na rundę rewanżową nie ma jasno nakreślonego celu. Pewne jest, że w każdym spotkaniu drużyna będzie grać o zwycięstwa.

Będziemy chcieli grać jak najlepiej. Wiemy jakie mamy straty. Układ spotkań mamy całkiem dobry. Wszystko jeszcze może się zdarzyć, aczkolwiek na tę chwilę najgłośniej o ewentualnej grze o III ligę mówi się w Koninie i Koźminie Wielkopolskim. Wszystko zrewidują tak naprawdę mecze na wiosnę – kończy Jędrusiak.