Trzeba wygrać

Dwie wyjazdowe porażki nie nastrajają optymistycznie przed kolejnymi spotkaniami tym bardziej, że w nowej czwartej lidze raczej słabych rywali nie będzie.

W każdym spotkaniu trzeba dać z siebie maksimum aby myśleć o zdobyczy punktowej. Przekonaliśmy się o tym już w kolejnym spotkaniu z beniaminkiem tym razem w Krobia. Krobianka gra bez kompleksów i pokazuje, że skazywanie jej na spadek jest przedwczesne. Mecz z gatunku tych do szybkiego zapomnienia a porażka 0:1 boli. Okazja do rehabilitacji nadarzyła się już po 3 dniach w Ostrowie Wlkp. gdzie zmierzyliśmy się ze spadkowiczem z III ligi Centrą. Zaczęło się obiecująco bo po strzale Łukasza Glapiaka wyszliśmy na prowadzenie. Niestety gospodarze szybko odpowiedzieli i to dwoma bramkami. Nadzieję na punkty podtrzymał jeszcze Michał Płocharczyk, który przed przerwą doprowadził do remisu ale w II połowie jedyny decydujący gol padł dla Centry. Kolejna minimalna porażka i brak zdobyczy punktowej.

Tak się składa, że po tygodniu – tym razem no boisku przy Strzeleckiej – przychodzi nam zmierzyć się z druga ostrowską drużyną Ostrovią. Mecz zapowiada się na ciekawe i zacięte widowisko bo obie ekipy – zajmujące obecnie w tabeli 15 i 16 miejsce – zagrają z pewnością o pełną pulę. W naszej drużynie najprawdopodobniej wciąż zabraknie „Krawca”, który zmaga się z kontuzją mięśniową. Liczymy jednak, że pozostali zawodnicy wezmą na siebie ciężar zdobywania bramek.