Wymarzony początek (foto)

Lepiej w mecz mogli wejść goście, lecz w 100% sytuacji jeden z zawodników Ostrovi fatalnie przestrzelił! Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zrobiło się gorąco pod w polu karnym przyjezdnych, a gdy piłka znalazła się przed Arturem Krawczykiem ten, huknął lewą nogą nie do obrony i było 1:0. Poloniści poszli za ciosem i kilka minut potem Łukasz Glapiak podwyższył na 2:0. Gdy wydawało się, że mecz jest pod kontrolą goście wyprowadzili groźna kontrę, która zakończyła się ostatecznie faulem naszego bramkarza w polu karnym. Do jedenastki podszedł Ratajczak Daniel, który uderzył na tyle mocno, że pomimo wyczutej strony przez Jakuba Krzyżostaniaka goście zdobyli bramkę kontaktową. Po szalonym początku gra się nieco uspokoiła. Dopiero w 40 minucie po akcji naszego zespołu Łukasz Glapiak został sfaulowany w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny tym razem dla naszego zespołu. Pewnym egzekutorem okazał się „Krawiec” i do przerwy prowadziliśmy 3:1.

W drugiej połowie nasz zespół nieco się cofnął i oddał inicjatywę gościom, szukając swoich okazji z kontry. W związku z tym Ostrowianie więcej czasu utrzymywali się przy piłce, lecz nic z tego nie wynikało. Dopiero w 89 minucie po zamieszaniu w polu karnym po strzale jednego z zawodników Ostrovii piłka trafiła w poprzeczkę, a do bezpańskiej piłki najszybciej dopadł Tomasz Kempiński i mając przed sobą pustą bramkę zdobył bramkę kontaktową. Po tym golu sędzia doliczył cztery minuty, podczas których golu już nie oglądaliśmy i ostatecznie na inaugurację pokonaliśmy Ostrovię Ostrów Wielkopolski 3:2.

Bramki:
– 1:0 Krawczyk (6’)
– 2:0 Glapiak (12’)
– 2:1 Ratajczak (16’)
– 3:1 Krawczyk (40’)
– 3:2 Kempiński (89’)

Kolejny mecz na własnym stadionie rozegramy dopiero 23 sierpnia o godzinie 18:00 z MKS Tut Turek.

Fotorelacja:

Leszczynskisport.pl

sport.elka.pl