Za błędy się płaci

W Ostrowie Wlkp w tym sezonie pada jak na razie wiele bramek. Niczym ciosy w walce bokserskiej.

Niestety tym razem tę walkę przegraliśmy o jedne cios. Mimo, że najpierw prowadziliśmy a następnie potrafiliśmy doprowadzić do remisu to ostatecznie zespół Centry Ostrów Wielkopolski w drugiej połowie zdobył bramkę zwycięską. Mecz otworzył Łukasz Glapiak, który pod nieobecność (kontuzja) Artura Krawczyka pełnił rolę kapitana. Gospodarze kwadrans później po pięknym strzale z rzutu wolnego Miłosza Nowickiego doprowadzili do remisu, a sześć minut później Tomasz Adamczyk po serii błędów naszych piłkarzy pokonał Jakuba Krzyżostaniaka i było 2:1. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się prowadzeniem Centry, Michał Płocharczyk doprowadził do remisu.

Po zmianie stron jako pierwszy okazję do zdobycia trzeciej bramki miał nasz zespół, ale zabrakło dokładności. Za to w 63 minucie do siatki trafił Jakub Michalski, wyprowadzając Ostrowian na prowadzenie 3:2. Do końca oba zespoły stwarzały sobie okazję bramkowe, lecz wynik już niestety nie uległ zmianie i znowu z wyjazdu nie przywozimy punktów.

Miejmy nadzieję, że do następnego meczu z Ostrovią wyleczą się Juskowiak, Krawczyk, Rerak, Nowak I, Witkowski i trener w końcu będzie mógł skorzystać z pełnej kadry.

Bramki

Zdjęcia