Zmazać plamę

Z pewnością zwycięstwo w jutrzejszym meczu nie zmaże plamy po tym, jak odpadliśmy z Pucharu Polski, ale z pewnością umocni nas na pozycji lidera IV ligi.

Pierwszy raz w tym sezonie nasz zespół zagra już o 11:00, a za nim mecz się rozpocznie nasi piłkarze muszą pokonać 130 kilometrów, gdyż zagramy w Słupcy z miejscową SKP. W związku z tym, że jesteśmy za butą rozgrywek Pucharu Polski nic nam już nie pozostaje jak skupienie się na rozgrywkach ligowych. W tym meczu również na pewno nie zobaczymy Artura Krawczyka, jednak liczymy, że pozostali piłkarze poprawią skuteczność z meczu Pucharowego i ostatecznie do Leszna Poloniści przywiozą komplet punktów.